Minister Sprawiedliwości zaproponował zmiany w Regulaminie urzędowania sądów powszechnych. W zakresie uzupełnienia wystroju sali rozpraw w sądach powszechnych. Nowym symbolem – flagami Polski i Unii Europejskiej. Oprócz godła państwowego.
Miało to wyglądać tak:
„W pomieszczeniu, w którym ma się odbywać posiedzenie jawne lub rozprawa, przygotowuje się stół sędziowski, zawiesza się godło Rzeczypospolitej Polskiej oraz umieszcza się flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej oraz flagę Unii Europejskiej, chyba że wielkość pomieszczenia uniemożliwia umieszczenie flag„
„Godło Rzeczypospolitej Polskiej zawiesza się na ścianie za stołem sędziowskim nad miejscem przeznaczonym do zajęcia przez skład sędziowski. Flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej oraz flagę Unii Europejskiej, o jednakowych wymiarach, umieszcza się za stołem sędziowskim po lewej stronie z punktu widzenia patrzącego w kierunku stołu sędziowskiego, w jednej dwuramiennej podstawie, w taki sposób, by flaga państwowa Rzeczypospolitej Polskiej zajmowała miejsce po lewej stronie flagi Unii Europejskiej, z punktu widzenia patrzącego w kierunku stołu sędziowskiego, i by flagi nie przesłaniały godła Rzeczypospolitej Polskiej.„
Ciekawe są opinie wniesione do projektu.
Zwłaszcza opinie przytoczone w piśmie Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Pawła Rygla z dnia 16.3.2026 r. Z dołączonymi opiniami Prezesa SO w Krakowie i Prezesa SO w Tarnowie.
Cytuję fragmenty pisma Pana Prezesa Sądu Apelacyjnego (pogrubienia moje):
„Zastępca Przewodniczącego I Wydziału Cywilnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie zwrócił uwagę, że wprowadzenie do porządku prawnego przedmiotowej zmiany jawi się jako całkowicie zbędne, szczególnie w kontekście uzasadnienia tejże zmiany. Budowanie autorytetu sądu nie polega na symbolizowaniu wartości, lecz ich poszanowaniu i wprowadzaniu w życie, poprzez godne sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Fakt, że wyroki wydawane są w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, jest każdorazowo podkreślany nie tylko znajdującym się na sali sądowej godłem państwowym, lecz przede wszystkim samą treścią wyroku (art. 42 §1 u.s.p., §118 ust. 1 regulaminu urzędowania sądów powszechnych). Także stosowanie prawa europejskiego nie wymaga dodatkowego unaoczniania, poprzez umieszczenie flagi Unii Europejskiej, lecz powinno być urzeczywistniane przez wydawanie wyroków w oparciu o dorobek legislacyjny i orzeczniczy organów i sądów europejskich. Z uwagi na ponad dwudziestoletni okres funkcjonowania Rzeczypospolitej Polskiej w strukturach Unii Europejskiej oczywistą wydaje się także wiedza społeczeństwa co do roli sądów polskich również jako sądów europejskiej. Przypadki negowania tego faktu w przestrzeni publicznej nie wynikają bynajmniej z niewiedzy co do rzeczywistego stanu, lecz są przejawem negacji określonych wartości. Także sędziowie Wizytatorzy ds. cywilnych Sądu Apelacyjnego w Krakowie ocenili proponowaną zmianę negatywnie.”
„Sędzia Wizytator ds. karnych uznał za zbędną zmianę polegającą na wprowadzeniu zasady umieszczanie na sali sądowej flagi państwowej Rzeczypospolitej Polskiej oraz flagi Unii Europejskiej. Bezspornym jest, iż jest to zabieg wizerunkowy, który według autorów projektu ma sygnalizować, że sąd orzekający jest zarazem sądem europejskim. O tym, że jest to ,,Sąd Polski’ przecież w sposób wystarczający informuje godło Rzeczypospolitej Polskiej. Zauważył, że umieszczanie flagi nie jest w Polsce zwyczajem powszechnym. Generalnie flagę państwową prezentuje się przy okazji szczególnych zdarzeń bądź na stałe w szczególnych miejscach. Umieszczanie jej na stałe na ławie sędziowskiej w sytuacji gdy wiele sal rozpraw to pomieszczenia niewielkie, bądź mało reprezentacyjne może spowodować efekt wprost odwrotny od zamierzonego. Zwrócił nadto uwagę, że miejscem odpowiednim na umieszczenie flag byłoby miejsce przy wejściu do budynku sądu.”
„Dodatkowo pragnę dodać, iż w obecnych warunkach funkcjonowania sądów i problemów, z jakimi mierzy się wymiar sprawiedliwości, umieszczenie na salach rozpraw flag wydaje się być zabiegiem czysto symbolicznym, które może być odebrane jako działanie zastępcze przy braku rozwiązywania realnych problemów.”
Tak się zastanawiam czy nowy symbol, który miałby się pojawić na sali rozpraw sądu powszechnego w czymkolwiek, komukolwiek mógłby teraz pomóc. Sądowi, pełnomocnikom, stronom?
Taki przykład. Spoza sądownictwa powszechnego, ale chyba dość reprezentatywny. W zakresie największego, od lat nierozwiązanego problemu.
Otóż w dniu 29 maja 2026 r. sąd wydał wyrok w jednej z powierzonych mi (z urzędu) spraw podatkowych. Po uchyleniu w 2025 r. pierwszego wyroku wydanego jeszcze w 2021 r. Uchyleniu spowodowanym wyłącznie niedostatkami uzasadnienia. Sprawa rozpoczęła się w lutym 2021 r. Nie jest jeszcze prawomocnie rozstrzygnięta.
Taki czas oczekiwania to dobry standard krajowy? Unijny?
Dodatkowy symbol na sali rozpraw przyspieszyłby takie postępowanie?
Może w sprawach frankowych by zadziałał?
Szkoda słów.
Zobacz więcej moich wpisów.
